<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do WkurzonyDziennikarz.pl</title>
	<atom:link href="http://wkurzonydziennikarz.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wkurzonydziennikarz.pl</link>
	<description>WkurzonyDziennikarz.pl - blog dla niskoopłacanych, przepracowanych i sfrustrowanych dziennikarzy</description>
	<category>dziennikarstwo</category>
	<lastBuildDate>Mon, 12 Dec 2011 09:32:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-263</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 09:32:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-263</guid>
		<description>Problemem jest to, że bardzo wielu tzw. &quot;profesjonalistów&quot; dość słabo posługuje się językiem polskim. Cóż, takich mamy dziennikarzy jakie społęczeństwo...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Problemem jest to, że bardzo wielu tzw. &#8220;profesjonalistów&#8221; dość słabo posługuje się językiem polskim. Cóż, takich mamy dziennikarzy jakie społęczeństwo&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-260</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Dec 2011 16:21:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-260</guid>
		<description>A mnie najbardziej wkurza to, ze banda absolwentó i studendów dupoznawstwa i marketingu, ewentualnie socjologii i i gotowania na gazie popsuli rynek na tyle, ze teraz dla nas - dziennikarzy, którzy już troche siedzą w branży stytuacja stała sie katastrofalna. No bo z jednej przebranzowić sie i zmienić fachu nie mozemy, chyba, że zaczniemy od początku. Z drugiej nie możemy konkurowac z Bandą pokemonów którzy z dyplomem w zebach gotowi są dać sie posiekać w kosteczkę aby tylko ktoś wydał ich wypociny. Efekt drugi jest taki, ze teksty w wielu pismach sa takie troche bardziej szkolne niż &quot;dobre&quot;. W przypadku telewizji już nic nie wspomnę, bo każda bezrobotna dziunia jest gotowa uklekąc nawet przezd najbardziej oblesnytm panem wydawcą vel. producentem, aby tylko postawili ja przed kamerą.   No i kłopot, bo ja choć merytorycznie bije takiego bądź taką przygłupke na łeb, to nie mam z nimi szans, bo on zgodzi sie pracowac za darmo prtzez najbliższer 5 lat - potem i tak go wyrzucą, albo sam zdechnie z głodu. A ona zaliczając kolejne łóżka i tak wygryzie kogo trzeba, a to, ze potem nie jest wstanie powiedzieć &quot;zmasowany front powietrza&quot; poprawnie, albo inna twierdząca że: &quot; tory były złe bo były złe tory i to dlatego pociag się wywrócił&quot;. a ja no coż pozostaje nam Panowie dziennikarze jechac na zmywak za granicę, bo w kraju nikt nas nie chce....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mnie najbardziej wkurza to, ze banda absolwentó i studendów dupoznawstwa i marketingu, ewentualnie socjologii i i gotowania na gazie popsuli rynek na tyle, ze teraz dla nas &#8211; dziennikarzy, którzy już troche siedzą w branży stytuacja stała sie katastrofalna. No bo z jednej przebranzowić sie i zmienić fachu nie mozemy, chyba, że zaczniemy od początku. Z drugiej nie możemy konkurowac z Bandą pokemonów którzy z dyplomem w zebach gotowi są dać sie posiekać w kosteczkę aby tylko ktoś wydał ich wypociny. Efekt drugi jest taki, ze teksty w wielu pismach sa takie troche bardziej szkolne niż &#8220;dobre&#8221;. W przypadku telewizji już nic nie wspomnę, bo każda bezrobotna dziunia jest gotowa uklekąc nawet przezd najbardziej oblesnytm panem wydawcą vel. producentem, aby tylko postawili ja przed kamerą.   No i kłopot, bo ja choć merytorycznie bije takiego bądź taką przygłupke na łeb, to nie mam z nimi szans, bo on zgodzi sie pracowac za darmo prtzez najbliższer 5 lat &#8211; potem i tak go wyrzucą, albo sam zdechnie z głodu. A ona zaliczając kolejne łóżka i tak wygryzie kogo trzeba, a to, ze potem nie jest wstanie powiedzieć &#8220;zmasowany front powietrza&#8221; poprawnie, albo inna twierdząca że: &#8221; tory były złe bo były złe tory i to dlatego pociag się wywrócił&#8221;. a ja no coż pozostaje nam Panowie dziennikarze jechac na zmywak za granicę, bo w kraju nikt nas nie chce&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-257</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 15:18:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-257</guid>
		<description>Od kilku tygodni poszukuję pracy. Dzisiaj w Internecie znalazłam 20 wakatów dla dziennikarz! Uwaga - wolontariusz! 
Czy ja żyję w normalnym kraju? Rozumiem, zgłosić się do hospicjum, zmieniać pieluchy, czytać książki i trzymać kogoś za rękę. To ma sens. 
Mój najwyraźniej ograniczony mózg nie może pojąć, dlaczego miałabym nabijać komuś kabzę???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku tygodni poszukuję pracy. Dzisiaj w Internecie znalazłam 20 wakatów dla dziennikarz! Uwaga &#8211; wolontariusz!<br />
Czy ja żyję w normalnym kraju? Rozumiem, zgłosić się do hospicjum, zmieniać pieluchy, czytać książki i trzymać kogoś za rękę. To ma sens.<br />
Mój najwyraźniej ograniczony mózg nie może pojąć, dlaczego miałabym nabijać komuś kabzę???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-250</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 16:14:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-250</guid>
		<description>Mnie irytuje niesamowicie mój szanowny redaktor naczelny. który ma w zwyczaju dorzucać do moich artykułów kilka wyrazów, które jego zdaniem podnoszą wartość merytoryczną artykułu... a tak naprawdę nie wnoszą kompletnie nic, a co gorsza, naczelnych nie zawsze rozumie ich znaczenie...
Pozdrowienia dla wszystkich tych, których red.nacz. zajmuje się głównie utrudnianiem życia innym.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie irytuje niesamowicie mój szanowny redaktor naczelny. który ma w zwyczaju dorzucać do moich artykułów kilka wyrazów, które jego zdaniem podnoszą wartość merytoryczną artykułu&#8230; a tak naprawdę nie wnoszą kompletnie nic, a co gorsza, naczelnych nie zawsze rozumie ich znaczenie&#8230;<br />
Pozdrowienia dla wszystkich tych, których red.nacz. zajmuje się głównie utrudnianiem życia innym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-241</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2011 16:17:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-241</guid>
		<description>Napisałem dobry tekst, telefonicznie obiecano mi jego publikację w znanym tygodniku, odkładano następnie przez kilka tygodni, aż wreszcie przeczytałem tam tekst dziennikarza ściśle współpracującego z tym tygodnikiem na ten sam temat. To nie był plagiat, ale autor artykułu wyraźnie się inspirował moim tekstem, poruszał te same wątki, które ze względu na moje źródło, nie mogły być mu znane i tam gdzie ja miałem eksperta, on wygłaszał opinie z głowy. Szlag może trafić. A niby taka porządna redakcja...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Napisałem dobry tekst, telefonicznie obiecano mi jego publikację w znanym tygodniku, odkładano następnie przez kilka tygodni, aż wreszcie przeczytałem tam tekst dziennikarza ściśle współpracującego z tym tygodnikiem na ten sam temat. To nie był plagiat, ale autor artykułu wyraźnie się inspirował moim tekstem, poruszał te same wątki, które ze względu na moje źródło, nie mogły być mu znane i tam gdzie ja miałem eksperta, on wygłaszał opinie z głowy. Szlag może trafić. A niby taka porządna redakcja&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-47</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 13:12:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-47</guid>
		<description>Do #44: W grupie dyskusyjnej dla dziennikarzy na tym nieszczęsnym Golden Line są &quot;fachowcy&quot; od udzielania złych rad, czyli jak sobie zszargać opinię w zawodzie dziennikarskim. Oczywiście oni swoje wypociny piszą z pełnym przekonaniem, a gdy zwrócisz im uwagę, że doradzają źle, na szkodę zainteresowanego, potrafią doprowadzić do zablokowania ci dostępu do całego portalu. Ja sobie pozwoliłem tylko raz skorzystać z ich światłej rady, napisałem sugerowany przez nich tekst BEZ WCZEŚNIEJSZEGO uzyskania zamówienia na dany temat z jakiejkolwiek redakcji, po czym przez tydzień biegałem z tym tekstem od drzwi do drzwi w stołecznych redakcjach i wszędzie słyszałem &quot;Nie zamawialiśmy, nie przyjmujemy&quot;, albo &quot;Chłopie, ale żeś strzelił sobie w kolano! Na ch... piszesz na takie tematy, skoro chyba wiesz, że nikt ci tego nie wydrukuje, bo MASZ ZA MAŁO ZNANE NAZWISKO.&quot; Prywatnie dodawano &#039;masz za mało znane nazwisko wśród tych, co rządzą w mediach, więc nie wpier...j się z tekstami, które im mogą zaszkodzić&#039;. 

Dla nieświadomych sytuacji w mediach: zlikwidowanie ustawowe cenzury, wyburzenie urzędu kontroli prasy przy ul. Mysiej 7 niczego nie zminiło. Dawniej o tym, co wolno pisać, a czego nie wolno, decydował urzednik po porozumieniu z sekretarzem jedynej partii, dziś decyduje o tym szef lokalnej lub ogólnopolskiej mafii w porozumieniu z organami kontrolnymi (ZUS, Urząd Skarbowy, Sanepid, PIP itd.), które krnąbrne redakcje w kilka tygodni doprowadzą do ruiny niezapowiedzianymi ale za to permanentnymi kontrolami, paraliżującymi ich prace.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do #44: W grupie dyskusyjnej dla dziennikarzy na tym nieszczęsnym Golden Line są &#8220;fachowcy&#8221; od udzielania złych rad, czyli jak sobie zszargać opinię w zawodzie dziennikarskim. Oczywiście oni swoje wypociny piszą z pełnym przekonaniem, a gdy zwrócisz im uwagę, że doradzają źle, na szkodę zainteresowanego, potrafią doprowadzić do zablokowania ci dostępu do całego portalu. Ja sobie pozwoliłem tylko raz skorzystać z ich światłej rady, napisałem sugerowany przez nich tekst BEZ WCZEŚNIEJSZEGO uzyskania zamówienia na dany temat z jakiejkolwiek redakcji, po czym przez tydzień biegałem z tym tekstem od drzwi do drzwi w stołecznych redakcjach i wszędzie słyszałem &#8220;Nie zamawialiśmy, nie przyjmujemy&#8221;, albo &#8220;Chłopie, ale żeś strzelił sobie w kolano! Na ch&#8230; piszesz na takie tematy, skoro chyba wiesz, że nikt ci tego nie wydrukuje, bo MASZ ZA MAŁO ZNANE NAZWISKO.&#8221; Prywatnie dodawano &#8216;masz za mało znane nazwisko wśród tych, co rządzą w mediach, więc nie wpier&#8230;j się z tekstami, które im mogą zaszkodzić&#8217;. </p>
<p>Dla nieświadomych sytuacji w mediach: zlikwidowanie ustawowe cenzury, wyburzenie urzędu kontroli prasy przy ul. Mysiej 7 niczego nie zminiło. Dawniej o tym, co wolno pisać, a czego nie wolno, decydował urzednik po porozumieniu z sekretarzem jedynej partii, dziś decyduje o tym szef lokalnej lub ogólnopolskiej mafii w porozumieniu z organami kontrolnymi (ZUS, Urząd Skarbowy, Sanepid, PIP itd.), które krnąbrne redakcje w kilka tygodni doprowadzą do ruiny niezapowiedzianymi ale za to permanentnymi kontrolami, paraliżującymi ich prace.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-46</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 09:04:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-46</guid>
		<description>Oto jaką propozycję &quot;pracy&quot; znalazłem wczoraj w swojej poczie. Jest to skrajne skurwy...two proponować takie warunki zawodowcowi z ponad 15-letnią praktyką! Szukają debili, frajerów i chcą im płacić jak debiolomj, aby na kufel piwa lub setkę wódki bez zajkąski starczyło. Traktują nas jak PASERÓW, którzy sprzedają kradzione żeby mieć na wódkę. To są poje..ne polskie media i ich poje..ni polscy szefowie. Q-mać, Niemiec w swoich polskich wydawnictwach daqje 20X tyle niż Polak Polakowi. I Niemiec uważa, że znalazł niewolników. To kogo znalazł Polak? Ch..ów, co mu w d... wlezą za 5 złote za stronę tekstu!!! Bydło, nie pracodawcy!!! 

Oceńcie sami:

Portal potrzebuje ludzi do przeprowadzania wywiadów, ze wskazanymi rozmówcami. Dostarczamy zestaw pytań, zadaniem wywiadowcy jest umówienie się  z rozmówcą, przeprowadzenie (osobiste lub telefoniczne) wywiadu, spisanie go w formie tekstowej, dokonanie autoryzacji i dostarczenie do portalu. 
Konieczne należy zadbać o uzyskanie kontaktu z rozmówcą (numeru telefonicznego, adresu e-mail) i także przekazanie go do portalu, nawet w przypadku gdy okaże się, że rozmówca nie chce autoryzacji swoich wypowiedzi. 
Wywiad powinien mieć objętość od sześciu do dwunastu tysięcy znaków (czcionka 12) - bez pytań. Wynagrodzenie za przeprowadzoną rozmowę (spisaną, autoryzowaną i przesłaną do portalu) wynosi 30 zł netto plus 10 zł zryczałtowane zwrot kosztów. Dopuszczalne jest formułowanie własnych, dodatkowych pytań, ale po konsultacji z redakcją portalu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oto jaką propozycję &#8220;pracy&#8221; znalazłem wczoraj w swojej poczie. Jest to skrajne skurwy&#8230;two proponować takie warunki zawodowcowi z ponad 15-letnią praktyką! Szukają debili, frajerów i chcą im płacić jak debiolomj, aby na kufel piwa lub setkę wódki bez zajkąski starczyło. Traktują nas jak PASERÓW, którzy sprzedają kradzione żeby mieć na wódkę. To są poje..ne polskie media i ich poje..ni polscy szefowie. Q-mać, Niemiec w swoich polskich wydawnictwach daqje 20X tyle niż Polak Polakowi. I Niemiec uważa, że znalazł niewolników. To kogo znalazł Polak? Ch..ów, co mu w d&#8230; wlezą za 5 złote za stronę tekstu!!! Bydło, nie pracodawcy!!! </p>
<p>Oceńcie sami:</p>
<p>Portal potrzebuje ludzi do przeprowadzania wywiadów, ze wskazanymi rozmówcami. Dostarczamy zestaw pytań, zadaniem wywiadowcy jest umówienie się  z rozmówcą, przeprowadzenie (osobiste lub telefoniczne) wywiadu, spisanie go w formie tekstowej, dokonanie autoryzacji i dostarczenie do portalu.<br />
Konieczne należy zadbać o uzyskanie kontaktu z rozmówcą (numeru telefonicznego, adresu e-mail) i także przekazanie go do portalu, nawet w przypadku gdy okaże się, że rozmówca nie chce autoryzacji swoich wypowiedzi.<br />
Wywiad powinien mieć objętość od sześciu do dwunastu tysięcy znaków (czcionka 12) &#8211; bez pytań. Wynagrodzenie za przeprowadzoną rozmowę (spisaną, autoryzowaną i przesłaną do portalu) wynosi 30 zł netto plus 10 zł zryczałtowane zwrot kosztów. Dopuszczalne jest formułowanie własnych, dodatkowych pytań, ale po konsultacji z redakcją portalu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-45</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 16:42:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-45</guid>
		<description>a mnie śmieszy autor tej strony :] daj Pan odpust :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a mnie śmieszy autor tej strony :] daj Pan odpust :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-44</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 10:47:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-44</guid>
		<description>Cytuję poprzedników

cytat : “Wkurzony Dziennikarz #14
Wkurza mnie to, że większość portali zachęca tzw. dziennikarzy obywatelskich do pracy, tacy ludzie piszą równie dobrze co profesjonaliści a nie dostają jakichkolwiek wierszówek tym samym duże portale mają dzięki nim i newsy i zysk.”

cytat Wkurzony Dziennikarz #17
A to akurat guzik prawda. Cała ta akcja pt “dziennikarz obywatelski” to kompletny szajs. Każdy misiek z komórką i komputerem nagle staje się dziennikarzem obywatelskim. I potem portale pełne są newsów “z dupy wziętych”. Bo żeby pisać “równie dobrze” co profesjonalista, to nie wystarczy mieć komórki i komputera.

Teraz mój głos:
Obydwaj macie rację. To jasne, że gdzie jest masówka, tam jest mnóstwo szajsu, ale zawsze się trafi sporo dobrych materiałów od solidnych ludzi. Podobnie ze zdjęciami, portale zbierają dziesiątki tysięcy fotek od amatorów,zawsze trafi się sporo dobrych. Bez ruszania się od biurka, bez cholernie drogiego sprzętu i umiejętności focenia, docierania do ludzi. 

Jestem freelancerem, znalazłem mocny temat, napisałem dobry tekst. Wysłałem do redakcji dziennika. Przez tydzień upominałem się o odpowiedź choćby taką - nie, dziękujemy. Jak wreszcie ktoś odpowiedzialny podniósł słuchawkę, to usłyszałem - nie czytaliśmy, bo kim pan jest?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cytuję poprzedników</p>
<p>cytat : “Wkurzony Dziennikarz #14<br />
Wkurza mnie to, że większość portali zachęca tzw. dziennikarzy obywatelskich do pracy, tacy ludzie piszą równie dobrze co profesjonaliści a nie dostają jakichkolwiek wierszówek tym samym duże portale mają dzięki nim i newsy i zysk.”</p>
<p>cytat Wkurzony Dziennikarz #17<br />
A to akurat guzik prawda. Cała ta akcja pt “dziennikarz obywatelski” to kompletny szajs. Każdy misiek z komórką i komputerem nagle staje się dziennikarzem obywatelskim. I potem portale pełne są newsów “z dupy wziętych”. Bo żeby pisać “równie dobrze” co profesjonalista, to nie wystarczy mieć komórki i komputera.</p>
<p>Teraz mój głos:<br />
Obydwaj macie rację. To jasne, że gdzie jest masówka, tam jest mnóstwo szajsu, ale zawsze się trafi sporo dobrych materiałów od solidnych ludzi. Podobnie ze zdjęciami, portale zbierają dziesiątki tysięcy fotek od amatorów,zawsze trafi się sporo dobrych. Bez ruszania się od biurka, bez cholernie drogiego sprzętu i umiejętności focenia, docierania do ludzi. </p>
<p>Jestem freelancerem, znalazłem mocny temat, napisałem dobry tekst. Wysłałem do redakcji dziennika. Przez tydzień upominałem się o odpowiedź choćby taką &#8211; nie, dziękujemy. Jak wreszcie ktoś odpowiedzialny podniósł słuchawkę, to usłyszałem &#8211; nie czytaliśmy, bo kim pan jest?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co Ciebie dziś wkurza?, którego autorem jest Anonim</title>
		<link>http://wkurzonydziennikarz.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/comment-page-1/#comment-43</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 10:41:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wkurzonydziennikarz.nsf.pl/2009/08/co-ciebie-dzis-wkurza/#comment-43</guid>
		<description>Ilosc ogłoszeń i chętnych do pracy &quot;za darmo&quot;. Duża grupa ludzi, dla których pisanie nie jest jedynym źródłem utrzymania pisuje za darmo, albo za 1 zł za 1000 znaków i psuje w ten sposób rynek. Ludzie obudźcie się...Oni zarabiają na tych portalach i pisemkach  kasę, a wam mudlą oczy że wyrabiacie w ten sposób nazwisko. Staż to góra 3 miesiące pracy, a jest to praca, więc powinna być nawet skromnie ale opłacana...Czy w jakimkolwiek innym zawodzie ludzie pracują miesiącami za darmo?Już to widzę...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ilosc ogłoszeń i chętnych do pracy &#8220;za darmo&#8221;. Duża grupa ludzi, dla których pisanie nie jest jedynym źródłem utrzymania pisuje za darmo, albo za 1 zł za 1000 znaków i psuje w ten sposób rynek. Ludzie obudźcie się&#8230;Oni zarabiają na tych portalach i pisemkach  kasę, a wam mudlą oczy że wyrabiacie w ten sposób nazwisko. Staż to góra 3 miesiące pracy, a jest to praca, więc powinna być nawet skromnie ale opłacana&#8230;Czy w jakimkolwiek innym zawodzie ludzie pracują miesiącami za darmo?Już to widzę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>


